
Stało się – najbardziej rozpoznawalne twarze światowego padla rozegrały swoje pierwsze mecze w tym sezonie w ramach cyklu Premier Padel Tour. Większość z nich wystąpiła z nowymi partnerami, co mogło zaskoczyć wielu kibiców nieśledzących wnikliwie doniesień z ostatnich tygodni. Pomimo licznych przetasowań, niemal wszystkie rozstawione pary grają dalej, jednak w kilku przypadkach faworyci mogli obawiać się przedwczesnego powrotu do swoich domów. Zapraszamy na przegląd najważniejszych wydarzeń drugiego dnia turnieju w Rijadzie!
Liderzy męskiego rankingu FIP w swoim pierwszym oficjalnym meczu w 2026 roku podejmowali francuską parę Dylan Guichard / Bastien Blanque, zajmujących odpowiednio 131. oraz 127. miejsce w tym samym zestawieniu. Wydawało się, że hiszpańsko-argentyński duet bez większych trudności rozprawi się z niżej notowanymi rywalami – ot, przyjemny mecz na rozgrzanie mięśni przed dalszymi fazami turnieju.
Jak się okazało, Francuzi mieli zupełnie inny pomysł na to spotkanie i sensacyjnie wygrali pierwszego seta 6:3! Dylan i Bastien prezentowali się niezwykle skutecznie w ofensywie, popełniając przy tym bardzo niewiele niewymuszonych błędów. To, w połączeniu z dość przeciętną – jak na swoje możliwości – postawą faworyzowanych rywali, wystarczyło wystarczyło do utrzymania wszystkich gemów serwisowych oraz jednego przełamania przy stanie 4:3, które okazało się kluczowe dla losów seta.
Dalecy jesteśmy od stwierdzenia, że sensacja wisiała w powietrzu, jednak bez wątpienia w przerwie na ławce Coello i Tapii padło kilka mocnych słów. Zmiana była widoczna gołym okiem – para numer jeden światowego padla wyraźnie ograniczyła liczbę własnych błędów, dokładając przy tym sporo kończących uderzeń. Na korcie wreszcie pojawiło się trochę magii, do której obaj gracze zdążyli nas już przyzwyczaić.
Francuzi z kolei chyba nie wytrzymali tego spotkania zarówno pod kątem fizycznym, jak i mentalnym. Widać to było przede wszystkim po liczbie niewymuszonych błędów, których w drugim i trzecim secie było zdecydowanie zbyt wiele, by myśleć o nawiązaniu walki z rywalami tej klasy. Mimo to Guichard i Blanque bez wątpienia na długo zapamiętają ten mecz, a szczególnie pierwszego seta. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną „Arturito” i „Mozarta z Katamarki” 2:1 (3:6, 6:1, 6:2).

Spośród szesnastu rozstawionych w turnieju w Rijadzie par trzy z nich żegnają się z walką o punkty rankingowe już po swoich pierwszych meczach. Ten smutny los dotyczy duetów: Javi Leal / Jon Sanz (7. para według punktacji), Carlos Gutierrez / Gonzalo Alfonso (12.) oraz David Gala / Pablo Rodrigo (16).
Na pierwszy rzut oka porażka pierwszego z wymienionych duetów może wydawać się szokująca. Warto jednak wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników. Po pierwsze, Leal i Sanz trafili na naprawdę solidną parę – Manuela Castano i Inigo Jofre. Po drugie, samo spotkanie było niezwykle wyrównane – 7:5, 5:7, 6:7. Po trzecie – i chyba najważniejsze – zarówno Leal, jak i Sanz połączyli siły jedynie na potrzeby pierwszych zawodów Premier Padel w 2026 roku, z powodu kontuzji swoich domyślnych partnerów. Javi miał pierwotnie występować wspólnie z Pablo Cardoną, natomiast Jon z Cokim Nieto.
W duże zdumienie kibiców powinna wprawić za to porażka argentyńskiego duetu Gutierrez/Alonso. Mierzyli się oni dzisiaj z parą Javier Martinez (69. rakieta świata) / Ramiro Valenzuela (85.), która do turnieju głównego musiała przebijać się przez kwalifikacje. Spotkanie zakończyło się porażką faworytów 1:2 (3:6, 7:6, 3:6).
Druga najlepsza para świata, Alejandro Galan oraz Federico Chingotto, zgodnie z planem i bez większych problemów uporała się 19. najlepszą parą turnieju – Rubio / Gonzalez – zwyciężając 2:0 (6:2, 6:2).
Żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa nie miał również Juan Lebrón, który kontynuuje współpracę z Leo Augsburgerem. Faworyci pewnie wygrali swoje spotkanie 2:0 (6:1, 6:2) z duetem złożonym z braci Meléndez Amaya.
Po dwóch latach przerwy Franco Stupaczuk i Miguel Yanguas ponownie rozegrali wspólny mecz rankingowy. Pomimo drobnych trudności w pierwszym secie, duet ten pokonał rozstawioną z numerem 20 parę Álvarez / Losada 2:0 (7:6, 6:3).
Poniżej inne warte uwagi wyniki:
Navarro / Guerrero – Quesada / Sirvent 2:1 (6:4, 3:6, 6:1)
Garrido / Bergamini – Gutierre z/ Oria (2:6, 6:3, 6:1)
Alonso / Tello – Diestro / Fernandez Lancha 2:0 (6:3, 7:6)
Bautista / Campagnolo – Blasco / Casas 2:0 (7:6, 6:4)
Wszystkie wyniki możecie sprawdzić na oficjalnej stronie FIP (link).