Strona główna » Padel aktualności » Polska para w półfinale turnieju FIP Bronze w Mumbaju!

Polska para w półfinale turnieju FIP Bronze w Mumbaju!

Autor: Maksymilian Krzyżanowski
5 kwietnia, 2026

Odwiedź nas

W Wielką Sobotę do rywalizacji w Indiach – najpierw o awans do ćwierćfinału, a następnie o miejsce w półfinale – przystąpiły dwie polskie pary, walczące o jak najlepszy wynik w turnieju FIP Bronze. Jak poradziły sobie nasze duety i czy któryś z nich zobaczymy w jutrzejszych półfinałach?

Nagła katastrofa

Pierwsi do rywalizacji na indyjskich kortach zameldowali się Witold Konopko oraz Michał Wargocki. Ich przeciwnikami byli Brytyjczycy – Ethan Bardo oraz Jaime Wordsworth, duet znacznie bardziej doświadczony i dysponujący wyraźnie większym dorobkiem rankingowym (117 punktów do 10), co stawiało ich w roli zdecydowanych faworytów tego starcia. Pierwszy set, przegrany przez Polaków 2:6, zdawał się potwierdzać te przewidywania.

W drugiej partii Konopko i Wargocki zaprezentowali się jednak znacznie lepiej, podejmując równorzędną walkę i wygrywając 7:5, czym doprowadzili do decydującego seta. Ten niestety przebiegał już pod pełną kontrolą rywali – Brytyjczycy zdominowali wydarzenia na korcie i zamknęli spotkanie bez straty gema.

Niestety nie napiszemy wam, co dokładnie wydarzyło się w tym okresie meczu. Transmisja, która od początku spotkania pozostawiała wiele do życzenia, przestała działać w trakcie drugiego seta, uniemożliwiając dokładne śledzenie finałowej odsłony pojedynku.

Polacy zagrają o finał!

W zupełnie innych nastrojach znajduje się druga polska para – Mateusz Lipiński / Aron Stajszczak. W meczu 1/8 finału mieli oni zmierzyć się z ósmą najwyżej rozstawioną parą turnieju i, podobnie jak w przypadku Konopki i Wargockiego, nie byliby faworytami tego starcia. Los jednak uśmiechnął się do Polaków – ich rywale oddali mecz walkowerem jeszcze przed jego rozpoczęciem.

W efekcie Lipiński i Stajszczak bez wysiłku zameldowali się w ćwierćfinale. Tam trafili na duet, który dysponował niewielkim dorobkiem rankingowym (11 punktów), a dodatkowo miał już w nogach rozegrane tego dnia spotkanie poprzedniej rundy. Polacy w pełni wykorzystali sprzyjające okoliczności i pewnie zwyciężyli 2:0 (6:1, 6:2), nie pozostawiając rywalom żadnych złudzeń.

Aron Stajszczak (z lewej) i Mateusz Lipiński

W jutrzejszym półfinale czeka ich jednak zdecydowanie trudniejsze zadanie. Po drugiej stronie kortu stanie holendersko-szwedzki duet Roper / Slaryd, dysponujący dorobkiem ponad 500 punktów rankingowych FIP. Dla porównania, Lipiński i Stajszczak mają ich zaledwie 24, co wyraźnie pokazuje skalę wyzwania, przed jakim staną nasi rodacy.

© 2026 PadelNET. All rights reserved.
Polityka prywatności