Strona główna » Padel aktualności » Spotkania na szczycie polskiego padla

Spotkania na szczycie polskiego padla

Autor: Maksymilian Krzyżanowski
7 kwietnia, 2026

Odwiedź nas

Od początku tego roku trwa ożywiona dyskusja, momentami przeradzająca się w otwarty spór, która podzieliła polską scenę padla na dwa wyraźne obozy. Po jednej stronie stoi nowo powstały Polski Związek Padla, skupiający dużą część największych klubów w kraju. Po drugiej – działająca od 2017 roku Polska Federacja Padla, dotychczas pełniąca wiodącą rolę w rozwoju tej dyscypliny w Polsce.

W ostatnich tygodniach rozwój sytuacji wyraźnie nabrał rozpędu. Doszło do dwóch spotkań pomiędzy przedstawicielami Związku oraz klubów krytycznych wobec obecnego układu, a władzami Federacji. Rozmowy te mogą okazać się kluczowe dla przyszłości padla w Polsce i kierunku, w jakim będzie rozwijać się ta dynamicznie zyskująca popularność dyscyplina.

Czym jest Polski Związek Padla?

1 stycznia 2026 roku Polski Związek Padla, za pośrednictwem Tomasza Smokowskiego, oficjalnie ogłosił rozpoczęcie swojej działalności. Jak podkreślił dziennikarz w materiale opublikowanym na stronie internetowej oraz Instagramie Związku:

Polski Związek Padla ma być tym, czym nie jest, nie była i, niestety, chyba nie będzie Polska Federacja Padla, czyli miejscem, w którym zrzeszone jest całe środowisko padlowe. Miejscem, gdzie oddajemy głos wam – środowisku padlowemu, wszystkim chętnym: klubom, zawodnikom. W sposób demokratyczny dokonujemy wyborów, określamy strategię, w którą powinien pójść polski padel. (…) Będziemy starali się sprawić, by padel stawał się coraz mocniejszą dyscypliną sportu w Polsce.”

Powstanie Związku było bezpośrednią konsekwencją narastającego niezadowolenia części środowiska padlowego ze sposobu funkcjonowania Polskiej Federacji Padla. Skala tego niezadowolenia znalazła odzwierciedlenie w liczbach – w połowie lutego Polski Związek Padla poinformował na swoim Instagramie o ponad 3 000 zawodników ujętych w rankingu oraz 39 zrzeszonych klubach.

Już na wczesnym etapie działalności nowej organizacji było widać wyraźne poruszenie w środowisku oraz rosnącą potrzebę zmian w dotychczasowym modelu zarządzania dyscypliną w Polsce.

Od stycznia najbardziej znaczącymi działaniami Polskiego Związku Padla były:

  • Ogłoszenie mistrzostw Polski seniorów, które odbędą się w maju,
  • Stworzenie harmonogramu rozgrywek juniorskich,
  • Zorganizowanie bezpłatnego, czterodniowego szkolenia z udziałem światowej klasy trenera padla, Jose Solano, dla ponad 100 zaproszonych uczestników.

List otwarty od PZP

Pod koniec lutego Polski Związek Padla wystosował list otwarty do Polskiej Federacji Padla, zapraszając ją do wspólnych rozmów na temat możliwej współpracy. Docelowym celem tej inicjatywy miałoby być utworzenie jednej, silnej organizacji, stojącej na czele rozwoju padla w Polsce.

Związek przedstawił również propozycje zmian, które w dużej mierze opierają się na przekazaniu istotnej części kompetencji decyzyjnych w ręce klubów padlowych:

  • Zrzeszenie klubów PZP w strukturach PFP,
  • Reprezentacja klubów w zarządzie PFP (3 członków),
  • Wybory w ciągu 6 miesięcy z realnym udziałem klubów,
  • Ustalenie harmonogramu prac po potencjalnym porozumieniu i automatyczne rozpoczęcie wspólnych działań.

Rozmowy na szczycie

7 marca w warszawskim klubie Loba Padel odbyło się spotkanie środowiska padlowego, zorganizowane przez Polską Federację Padla. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób, z czego część uczestniczyła zdalnie.

Z relacji przedstawionej przez Polski Związek Padla wynika, że głównym tematem rozmów był ograniczony wpływ klubów na realne funkcjonowanie polskiej sceny padla. Wskazano również na problemy związane z obowiązującym statutem PFP. W obecnym kształcie dokumentu potencjalni nowi członkowie zarządu uzyskaliby pełne prawa głosu i realny wpływ na decyzje dopiero w 2030 roku.

Przedstawiciele klubów wyraźnie podkreślili, że bez zmian w statucie nie widzą możliwości nawiązania współpracy z Federacją. Wśród ich postulatów znalazły się także większa transparentność działań zarządu oraz możliwość jego bieżącej oceny i rozliczania. Kluczową kwestią było dopuszczenie reprezentantów klubów do struktur zarządczych i nadanie im realnej sprawczości już teraz, a nie w perspektywie kilku lat.

Stanowisko to wsparł Polski Związek Padla, deklarując gotowość wniesienia swoich zasobów oraz know-how w celu stworzenia jednej, wspólnej organizacji funkcjonującej na bardziej przejrzystych zasadach.

Jak wynika z dalszej relacji PZP, przedstawiciele Federacji unikali jednoznacznych odpowiedzi na najważniejsze pytania:

  • Jak dokładnie zmieni się obecny statut?
  • Kiedy kluby otrzymają realną sprawczość?
  • Czy jest możliwa zmiana obecnego modelu wyborów do zarządu Federacji?

Według Związku nie padły również konkretne deklaracje ani propozycje dotyczące rozpoczęcia realnej współpracy z klubami i wspierającym je PZP.

W efekcie, na moment zakończenia spotkania nie udało się wypracować rozwiązań, które satysfakcjonowałyby obie strony.

Debaty ciąg dalszy

22 marca doszło do kolejnego spotkania przedstawicieli Polskiego Związku Padla (nie wymieniono konkretnych osób z imienia i nazwiska) z reprezentantami Polskiej Federacji Padla – Marcinem Nowakiem oraz Jerzym Janowiczem. Efektem rozmów było ustalenie terminu na dzień 27 marca, do którego Federacja miała przedstawić oficjalne stanowisko wobec kwestii poruszonych podczas pierwszego spotkania.

Były polski tenisista, a obecnie wiceprezes zarządu Polskiej Federacji Padla – Jerzy Janowicz

Do momentu publikacji artykułu w przestrzeni publicznej nie pojawiły się jednak informacje, czy termin ten został dotrzymany ani jakie były ostateczne ustalenia. Analizując dotychczasowy sposób komunikacji pomiędzy obiema stronami, można przypuszczać, że rozmowy nie przyniosły przełomowych rezultatów.

Brak stanowiska Federacji

Jak mogliście zauważyć, powyższa relacja ze spotkań opiera się przede wszystkim na informacjach udostępnionych przez Polski Związek Padla. Nie wynika to jednak ze stronniczości z naszej strony, a z faktu, że w social media Polskiej Federacji Padla nie udało nam się odszukać mniej lub bardziej szczegółowych informacji dotyczących przebiegu rozmów ani ich rezultatów. Taki brak komunikacji – w kontekście tak istotnej dla całego środowiska sprawy – może budzić zdziwienie.

W ubiegłym tygodniu skierowałem pytania zarówno do Związku, jak i Federacji – mailowo oraz za pośrednictwem Instagrama – licząc na przedstawienie szerszego kontekstu i spojrzenia obu stron. Do momentu publikacji artykułu Polski Związek Padla nie udzielił żadnej odpowiedzi. Z kolei Polska Federacja Padla przesłała wiadomość mailową, w której zadeklarowała chęć do rozmowy, jednak dopiero po świętach.

W związku z tym pozostaje nam czekać. Gdy tylko pojawią się nowe informacje, z chęcią przedstawimy również perspektywę drugiej strony oraz pełniejszy obraz aktualnej sytuacji.

© 2026 PadelNET. All rights reserved.
Polityka prywatności